Fotoopowieści
Krok do dorosłości Wiktorii
18te urodzimy mają w sobie coś szczególnego. To moment między – jeszcze trochę dziecko a już piękna, dorosła kobieta. Pełen śmiechu, wzruszeń, tańców i ludzi. Uwielbiam takie reportaże.
Reportaż z urodzin
Jeszcze niedawno odprowadzałaś je do przedszkola, a dziś stoisz na sali i patrzysz, jak świętują swoją osiemnastkę z przyjaciółmi, muzyką i pierwszym dorosłym toastem.
I między organizacją sali, tortem i listą gości łatwo przegapić ten moment, w którym naprawdę dociera do Ciebie: „moje dziecko właśnie weszło w dorosłość”.
Dlatego podczas takich reportaży nie skupiam się tylko na oficjalnych punktach imprezy. Oczywiście
fotografuję tort, przemówienia czy wspólne zdjęcia z rodziną. Ale najbardziej interesują mnie te małe momenty pomiędzy.
- Spojrzenie mamy.
- Śmiech rodzeństwa.
- Przytulenie z babcią.
- Tańce, które z każdą godziną robią się coraz mniej „eleganckie” 😉
To właśnie z takich drobiazgów po latach buduje się prawdziwa historia tego wieczoru.
Podczas reportażu nie tworzę sztucznej atmosfery i nie ustawiam Was bez końca do pozowania. Chcę,
żebyście mogli przeżyć tę imprezę naprawdę, a ja zajmę się resztą.
Bo zdjęcia z osiemnastki to nie tylko pamiątka dla dziecka.
To także kawałek historii dla rodziców, którzy pamiętają jeszcze pierwsze kroki, pierwsze dni szkoły i
wszystkie „mamo, zobacz”.
Jeśli czujesz, że warto zachować ten czas trochę dłużej — zapraszam Cię do obejrzenia mojej oferty.












